Symulator lotów – zabawka czy przyszłość dziecka

Symulator lotów – zabawka czy przyszłość dziecka

Latanie pobudza wyobraźnie wielu ludzi, fascynowało ludzkość od początku dziejów. Nie dziwi więc zafascynowanie młodych ludzi lotnictwem. Czy warto wspierać takie marzenia? Czy warto inwestować w drogie symulatory lotów, a po kilku miesiącach usłyszeć od pociechy, że ta zabawka już mu się znudziła?


Prawdziwy czy słomiany zapał?


Zanim zdecydujemy się na zakup skomplikowanego i przede wszystkim drogiego sprzętu jakim jest , powinniśmy się upewnić, czy zawód pilota jest prawdziwym marzeniem pociechy. Dlatego najlepiej na początek zdecydować się na symulator komputerowy, oprogramowanie takie szybko zweryfikuje, czy dziecko ma tylko kaprys na symulator, czy faktycznie chce zostać w przyszłości pilotem.


Zakup symulatora lotu


Jeśli pociecha faktycznie chce zostać pilotem, warto wspierać takie marzenia i zainwestować w profesjonalny sprzęt. Koszt takiego urządzenia może sięgnąć nawet 10 tys. zł, jeśli jednak dzięki pasji i wsparciu dziecko wyrośnie na pilota, będziemy mieli wiele powodów do dumy, a sama latorośl będzie bardzo szczęśliwym człowiekiem, który spełnił swoje marzenia.

Leave a Reply