Medycyna estetyczna dla bogatych?

Medycyna estetyczna dla bogatych?

Aktorzy dzisiaj pełnią (grają?) rolę celebrytów, którzy muszą pokazywać się publicznie. Mało kto zna ich grę teatralną, a jeżeli kojarzą to z seriali telewizyjnych.  Wszyscy patrzą jak dana gwiazda wygląda, jaki ma makijaż i ubranie. Portale internetowe typu „pudelek:” polują na zdjęcia, na których widać roznegliżowane ciało – wówczas można się doczepić zbędnych kilogramów, obwisłych ramion czy cellulitu na pośladkach. Gwiazdy nie mają życie prywatnego – plażowanie w kostiumie nad morzem oznacza dla nich często konieczność borykania się ze zdjęciami, które opublikują bez pytania o pozwolenie brukowce.

Uroda, wiecznie młoda

Niektóre aktorki, które poddają się zabiegom medycyny estetycznej świadomie dają się upolować fotografom. Chcą by ich „wyreperowane” ciało było docenione. Może ktoś pomyśli – schudła! Jakaś czytelniczka z pewnością będzie podziwiać jej jędrne , których wygląd połączy z fitnessem. Tymczasem , a więc likwidacja tłuszczu w wybranych miejscach są dostępne dla tych, którzy chcą zapłacić za piękne ciało. Warszawa stanowi centrum medycyny estetycznej – to tu pielgrzymują wszyscy, którzy chcą być wiecznie młodzi. Często ukrywają fakt, iż poprawiają swoją urodę i chwalą się brakiem zmarszczek, uważając, że im wolno.

lipoliza iniekcyjna

Kogo oszukują?

Pewnie niektórzy im pozazdroszczą, wcale nie pomyślą, że to , ale poświęcenie i wyrzeczenia. Inni jednak zastanowią się – czy podtrzymywanie kultu idealnego ciała pomaga ludziom? Czemu nie pokazywać z dumą naturalnych zmarszczek, cellulitu i fałdek? Wszak aktorzy też ludzie i starzeją się tak samo…

Leave a Reply