Czemu "Gra o tron" wciąga?

Czemu „Gra o tron” wciąga?

„Gra o tron” to serial, który podbił serca miłośników fantastyki. Kochają go również ci, którzy niekoniecznie polubili klimat Tolkiena. Elementy magiczne są tu bowiem dozowane ze smakiem – przez cały fabuła trzyma w napięciu. Obecnie wszyscy czekają na trzeci sezon…

Seks i przemoc

Serial jest świetne zrealizowany. Plenery, gdzie kręcone są zdjęcia zapierają dech w piersiach, podobnie jak efekty specjalne. Najsmaczniejsze są jednak i rekwizyty, które wyglądają bardzo wiarygodnie (akcja rozgrywa się w czasach, w których nie ma prądu). bohaterek mimo tego, iż zakrywają ich ciało są seksowne, podobni jak ich właścicielki – piękne i długowłose kobiety z wielkich rodów. Zgodnie z tytułem – film opowiada o grze o tron, walce między rodami, które chcą dojść do władzy. Są romanse, wojny, krew, morderstwa, kłamstwa i i nieustanne intrygi. Nie należy przywiązywać się do postaci – te bowiem szybko giną. Ścina im się głowy, torturuje czy wbija na pal. Takie sceny, podobnie jak sceny łóżkowe nie są pomijane – to zalety filmu, który nie zaciemnia lub skraca odważnych momentów. Jest bowiem wierny książce, w której sporo jest fragmentów, które mrożą krew w żyłach.

suknie

Detale…

bohaterek, zbroje dzielnych mężów, zastawa stołowa, futra, materiały… wszystko zostało przygotowane z największą starannością. Postacie oprócz pięknych strojów posiadają też osobowość – nie są nijakie, dlatego że widz ma szansę je polubić lub znienawidzić.

Stroje męskie i kobiece suknie, które noszą w "Grze o tron" są wiarygodne, podonie jak sceneria czy rekwizyty, które grają w serialu.

Leave a Reply