Czapki uszatki, czyli ogrzewamy uszy

Czapki uszatki, czyli ogrzewamy uszy

Absolutnym hitem stały się tak zwane czapki uszatki. Nawiązujące do mody rodem z okolic polarnych przypadły już do gustu milionom kobiet i mężczyzn, a każda szanująca się firma odzieżowa musi obowiązkowo włączyć przynajmniej jeden model do swojej kolekcji zimowej. Chociaż pozornie ten element garderoby wydaje się nudny oraz zawsze jednakowy, to pomysłowi projektanci znaleźli już wiele sposobów na uatrakcyjnienie oraz dodanie nieco oryginalności poszczególnym czapkom.

Najprostsze i najtańsze, czyli te znajdujące się w zasięgu każdego przeciętnego klienta zazwyczaj zrobione są ze sztucznego futerka wewnątrz, na zewnątrz zaś przed zimnem i śniegiem chroni nas warstwa nieprzemakalnego, syntetycznego materiału. W wersji luksusowej uszatka może zostać uszyta z najwyższej jakości naturalnych skór oraz futer, a przez to kosztować kilkadziesiąt razy więcej od swoich ubogich sióstr. Bardziej awangardowe mają różnego rodzaju dodatki, na przykład dopinany lisi ogon czy elementy drogiej biżuterii. Tak czy inaczej każda doskonale spełni swoją podstawową funkcję, którą jest zapewnienie nam ciepła nawet w najgorsze zimowe zamiecie.

 

fot.doobybrain.com

Leave a Reply